27 lat jak jeden dzień.

Dobra, przyznaję, przesadziłam.  W jednym dniu nie zmieściłoby się tyle cudownych chwil, które przeżyłam w swoim życiu.  Jedną nogą jestem już przy trzydziestce a to nie jest wcale zabawne. Każdego roku przybywa nam wrażeń, mądrości oraz pokory, ponieważ już czegoś doświadczyliśmy.

Tak, mam 27 lat i na koncie dobrego męża- człowieka, z którym jestem szczęśliwa, który często jest opanowany w sytuacjach gdy nie wiem co ze sobą zrobić a czasami wkurza się o bzdety, doprowadzając mnie do szaleństwa.  On potrafi sprowadzić mnie na ziemię gdy za bardzo bujam w obłokach i za to mu dziękuję. Nie, nie martwcie się kobiety czasem potrzebują kubła zimnej wody np w kwestii zakupów.  :lol:

Mam dzieci. W liczbie dwa. Parkę, gdyby ktoś nie wiedział. Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że je mam. Za to, że dane mi było donosić ciążę i urodzić zdrowe dzieciaczki a nie było lekko. Ostatni rok to czas zmian w naszym dotychczasowym życiu.  Na świecie pojawiła się córeczka i przewróciła wszystko do góry nogami. Zburzyła to co było poukładane i na nowo wszyscy musieliśmy się jakoś odnaleźć. Teraz jest naszą pocieszką a szczególnie swojego starszego brata, z którym się naprawdę uwielbiają. I choć czasem ona zabiera mu zabawki a on ucieka wtedy w drugi kąt pokoju to mimo wszystko kochają się i na każdym kroku okazują sobie tą maleńką miłość. Gdy płaczą to razem, bo gdy jednemu stanie się krzywda, drugie bardzo przeżywa. Tak więc mam męża i dzieci w pakiecie na całe życie.

Mam bloga. Ostatni rok to także początki prowadzenia mojego bloga. Lubię tu zaglądać i dodawać swoje myśli. To mnie wycisza,  uspokaja, daje radość i poczucie, że robię coś dla siebie. Czerpię z tego mega satysfakcję, że nie siedzę na dupie, nie tkwię w miejscu z samorozwojem. Blog zmusza mnie do myślenia i wymaga poświęcenia czasu, często wyszukania materiałów i przeczytania kilku artykułów zanim napiszę coś sensownego.

Mam swoje cztery kąty. Jeszcze co prawda nie gotowe, w trakcie wielkiego remontu ale jest. Nasz wymarzony, taki z balkonem i dużym salonem. Jeszcze  wszystko w mega wielkim rozpierduchu ale pomalutku damy radę.

Mam plany. Co prawda jeszcze chwilowo odległe ale planuję rozwijać się zawodowo, wrócić na cały etat do pracy, ponieważ lubię być między ludźmi i to daje mi radość. Ja po prostu lubię pracować. I choć praca w domu to też praca to ja jednak lubię pracę jako konkretne miejsce, czas, konkretnych ludzi i konkretne pieniądze.

Mam marzenia. Jak każdy z nas. Największym marzeniem jest to, by patrzeć jak nasze dzieci dorastają, by niczego im nie brakowało. Chciałabym też wrócić do przepięknej Dalmacji i na nowo zakochać się w ciepłych wodach Adriatyku. Chciałabym podróżować i zwiedzać różne kraje, poznawać ludzi, kulturę i raz na rok móc pozwolić sobie właśnie na takie dłuższe wakacje. Ale jak to mówią marzenia się spełniają a żeby się spełniły trzeba marzyć.

W tym dniu, zwykłym jak każdy inny, dostałam setki wiadomości z życzeniami od znajomych, telefony się urwały od rodziny, przyjaciół tych z bliska jak i z daleka. Miło, że pamiętacie i jestem szczęśliwa, że mam w swoim życiu takich ludzi, do których mogę się zwrócić z prośbą o pomoc. I ta mina, gdy dzwoni koleżanka mówiąc, że ma sprawę do Ciebie. Wychodzisz przed dom a ona wysiada z auta z prezentem.-bezcenna❤. Dziękuję, że mam osoby, które pomimo swoich obowiązków potrafią znaleźć kilka chwil na to by pokazać, że im na mnie zależy. I oczywiście wzajemnie.

Czy czegoś żałuję ? Oczywiście sytuacji, w których nie do końca mądrze postępowałam.  Jesteśmy tylko ludźmi i mamy prawo popełniać błędy, uczyć się na nich i dzięki temu nie popełniać ich w przyszłości. Przez te lata nauczyłam się rozważniej dobierać znajomych, nie ufać każdemu, ostrożniej stąpać przez życie, które lubi płatać figle. Ale też zebrałam bagaż pozytywnych emocji, wrażeń i ludzi za których dałbym się pokroić. To dla nich żyję i dla nich walczę o lepsze jutro. O lepszą siebie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>